Moblog Kuby

Zdjęcia i relacje prosto z telefonu

Leśna stolica


Wellington, widok od strony Tinakori Mt. Jedyna stolica, w jakiej byłem, której większa część ukryta jest w lesie... Spędziłem dzisiaj pół dnia starając się znaleźć drogę powrotną do samochodu i czasami miałem wrażenie jakbym dosłownie przebijał się przez dżunglę, taki las był. Gdyby nie gęsto usytuowane domy i drogi asfaltowe, które trochę pomagały w nawigacji pewie bym miał problemy ze znalezieniem czegokolwiek tutaj. Niesamowite miejsce tylko jak na stolicę średniej wielkości państwa nie sprawia takiego wrażenia. To właśnie chyba w niej najbardziej urzeka.

0 komentarzy: