Moblog Kuby

Zdjęcia i relacje prosto z telefonu

Zdobywca wulkanu

Na ten wulkan, którego nazwę zapomniałem ale znajdziecie ją w komentarzach do poprzedniego posta, po wielkich bojach udało mi sie dzisiaj wspiąć. To był mój cel na dzisiaj i niesamowicie się cieszę że się na niego zdecydowałem. Po pierwsze był to pierwszy aktywny wulkan który zdobyłem, po drugie widoki na szczycie były spektakularne! Do tego dochodził ten dreszczyk adrenaliny, że niewiadomo kiedy może wybuchnąć (45 erupcji tylko w 20tym wieku, ostatnia w 1975r!). Spokojnie mamo, jakby miał wybuchnąć to by nie wpuszczali ludzi i zamknęli park narodowy :*. A teraz konkurs: pierwsza osoba która mi powie co ma wspólnego ten wulkan i Władca Pierścieni dostaje ode mnie nagrodę niespodziankę po moim powrocie! Odpowiedź jest bardzo prosta ale poszukajcie na necie i dajcie mi konkretne nazwy. Powodzenia!

2 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Orodruin, Mount Doom, Amon Amarth, Gora Przeznaczenia, Gora Ognia ;)
Pozdrawiam..

11 kwietnia 2008 18:01  
Kuba Kulig pisze...

Wystarczyła mi jedna nazwa Mt Doom, ale doceniam wysiłek i znajomość sagi.
Brawo Kamila, wygrałaś kamień z krateru Góry Przeznaczenia! Gratulacje! I kto wie, może zewnątrz znajdziesz ukryty w zastygłej lawie pierścień... albo nawet palec Froda!

12 kwietnia 2008 02:25