W NZ i Australii dziś był dniem wojska (ANZAC Day) i w związku z tym w całym kraju odbywały się obchody i parady umundurowanych żołnierzy i innych służb. Ja miałem takie szczęście, że po krótko po tym jak zatrzymałem się w miasteczku Hokitika jedna z takich parad zaczęła się tam, co mi zresztą wytłumaczyło obecność emerytowanych kombatantów na każdym kroku. Miasteczko generalnie słynie z wydobycia i obróbki najbardziej drogocennego surowca w NZ, zaraz po złocie rzecz jasna. Żad, po angielsku Greenstone albo po maorysku Pounamu to specjalność zakładów jubilerskich i szlifierskich w regionie. Z tego szlachetnego kamienia robi się tutaj wszystko: od broszek i naszyjnikow poprzez figurki do bardzo drogich stojaków na długopisy ($500!). Ja sobie też sprawiłem jeden z drobniejszych egzemplarzy za niecałe $10. No właśnie, a propos zakupów, jeśli chcecie coś konkretnego z kraju białej długiej chmury to napiszcie a postaram się wam to przywieźć. Jakieś upominki na pewno będę przywoził, ale na specjalne życzenia też na pewno znajde miejsce w plecaku. Pluszowe Kiwi, mini Frodo, muszelkę z Pacyfiku czy cokolwiek innego. Piszcie w komentarzach albo na maila: kulig@vodafone.ie. Tylko jak potrzebujecie czegoś z południowej wyspy to się pospieszcie bo za 2 dni oddaję samochod a potem to co najwyżej mogę jakiś przeceniony drobiazg w sklepie z pamiątkami w Christchurch kupić :P.
O mnie
- Kuba Kulig
- Pasjonat fotografii i podróżnik. Więcej informacji o mnie na jkulig.com
Blog Archive
-
►
2010
(45)
- ► października (4)
-
▼
2008
(97)
- ► października (4)
-
▼
kwietnia
(33)
- Przerwa w zwiedzaniu
- Do zachodu
- Z kamerą wśród zwierząt
- Zdruzgotany
- Halfway
- Szczyt doznań
- Zielone złoto
- Kraina lodowców
- Ślepy zaułek
- Energetyzujące miasto
- Najładniejsze miasteczko w NZ
- Monstrum
- Miasta i mosty
- Jeziora i góry
- Wyczerpany
- Spacer
- Czekając na słońce
- Przeprawa
- English please
- Leśna stolica
- Te Papa
- Beach day
- Morze w tle
- Zdobywca wulkanu
- Ranny ptaszek
- Coraz lepiej
- Raj
- Kaskada wodna
- Dla taty
- Bliskie spotkania
- Pierwsza noc
- Bezsenność
- Spakowany
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarzy:
Prześlij komentarz