Moblog Kuby

Zdjęcia i relacje prosto z telefonu

Haera ra, Aotearoa

Czyli Żegnaj, Nowa Zelandio! Tym maoryskim pożegnaniem zamykam okres pobytu w tym niesamowitym kraju. Aż się łezka w oku kręci. Ale o tym za chwilę, najpierw podsumowanie. Będzie długie więc od razu zacznę od konkretów...



Statystyki i ekstrema



Lokalizacja

Ilość dni spędzonych w NZ: 41
Dni na północnej wyspie: 21
Dni na południowej wyspie: 20
Zwiedzonych miejscowości: 63
Najpiękniejsze miasto: Cromwell
Ulubione miejsce: Rotorua
Miejsce najdłuższego pobytu: Auckland
Najwyższe położenie:
2291 m n.p.m., Mt Ngauruhoe


Zdobycze

Ilość zrobionych zdjęć: ok 4500
Nagranych filmów wideo: 3 Gb
Najpiękniejsze zdjęcie: do rozpatrzenia
Największa strata: 2 Gb karta pamięci pełna zdjęć z trasy Christchurch-Auckland


Transport

Dni za kierownicą: 27
Pokonany dystans: 4520 km
Wynajętych samochodów: 2
Przepraw promami: 6
Średni koszt wynajmu samochodu: €6 za dzień
Średnie spalanie paliwa: 7 l/100 km
Ulubiony model: ford focus
Godzin spędzonych w autobusach: 4
Najbardziej nietypowy środek transportu: gondola
Najbardziej ekstremalne warunki: przeprawa promem w czasie sztormu z Picton do Wellington


Warunki mieszkaniowe

Nocy spędzonych pod namiotem: 39
Nocy spędzonych w motelu: 1
Nocy spędzonych w aucie: 3/4
Najdłuższy pobyt w jednym miejscu: 5 dni
Najdłuższy okres bez prysznica: w toku...
Najpiękniejsza lokalizacja: Waiheke Island
Najbardziej ekstremalne warunki noclegu: klify niedaleko Wanganui


Pogoda

Max temperatura: 26 C
Min temperatura: - 3 C
Średnia odczuwalna temperatura (dzień): 18 C
Średnia odczuwalna temperatura (noc): 5 C
Dni słonecznych: 28
Dni deszczowych: 4
Nieprzespanych nocy z powodu mrozu: 0,5


Przyroda

Ilość poznanych nowych gatunków: 80+
Największa koncentracja zwierząt: zoo w Auckland
Ulubione zwierzę: Kiwi
Ilość rozjechanych zwierząt na drodze: 0
Najbardziej poruszające doświadczenie (w dziczy) : opos
Najbardziej poruszające doświadczenie (w niewoli): Kiwi i żółw morski
Najbardziej zadziwiający eksponat w muzeum: 3-metrowy Moa
Ulubione środowisko: las deszczowy
Najbardziej odizolowane miejsce: pole namiotowe nad jeziorem Rerewhakaaitu


Wędrówki

Ulubiony szlak: Mangatepopo Track w Tangariro National Park
Najbardziej poruszające miejsce: szczyt Avalanche Peak na Arthur's Pass
Najbardziej wyczerpujące podejście: Mt Ngauruhoe
Najbardziej poruszający widok: Mt Cook z Kea Point
Najbardziej ekstremalne miejsce: krater czynnego wulkanu Mt Ngauruhoe


Kultura

Ulubione muzeum: Te Papa w Wellington
Ulubiona galeria sztuki: Art Gallery w Christchurch
Ulubione wydarzenie medialne: koncert U2 w kinie IMax

2 komentarzy:

Anonimowy pisze...

ciekawe podsumowanie!
(najlepsze jest o tej ilosci rozjechanych zwierzat na drodze:P)juju

18 maja 2008 02:32  
Kuba Kulig pisze...

no bo to jednak było nie lada osiagniecie, żeby nie zabić żadnego zwierzęcia na drodze. Średnio dziennie widziałem 5-6 rozjechanych na środku drogi ptaków, oposów, kotów lub innych niewinnych istot. Żadnego kangura całe szczęście - Wojtek

18 maja 2008 22:43