Miałem pewne obawy przed dzisiejszym obowiązkowym przeglądem technicznym mojego tygryska ale okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Jest sprawny i wszystko w nim działa jak w zegarku. Nie to, żebym kiedyś w to wątpił... Tigra rządzi! No to mogę teraz ją spokojnie sprzedawać ;)
0 komentarzy:
Prześlij komentarz